Stanisław Rawicz Kosiński - budowniczy
galicyjskich kolei
![]() |
Most kolejowy na Prucie w Jaremczu 1896, aut. fotografii nieznany |
| Wystawa
biograficzno-dokumentalna, poświęcona zawodowej
działalności inżyniera kolejowego Stanisława Rawicz-Kosińskiego.
Przygotowana ze zbiorów własnych Muzeum Historii
Fotografii w Krakowie, oparta o zbiór pamiątek i
dokumentów osobistych rodziny Kosińskich. Najcenniejszą część tego zbioru stanowią fotografie dokumentujące życie zawodowe, a spośród nich te odnoszące się do budowy linii kolejowych w Cesarstwie Austrowęgierskim, w Galicji. Tam wizytówką jego pracy stała się linia kolejowa ze Stanisławowa do Woronienki, zbudowana w latach 1892 - 1895, na trenie Karpat Wschodnich. Niezwykle trudna trasa górska liczyła 96 kilometrów, w części prowadziła wzdłuż rzeki Prut. Wielokrotnie przekraczała górskie doliny, rzekę Prut aż czterokrotnie. Na trasie powstały wiadukty, mosty i tunele. W Jaremczu na Prucie zbudowano most kamienny, którego główny łuk miał rozpiętość 65 metrów i był najdłuższy w ówczesnej Europie. Konstrukcja z Jaremcza stała się wzorem dla wielu późniejszych konstrukcji alpejskich, między innymi w Salcano w Gorycji, nad rzeką Isonzo, na linii kolejowej Klagenfurt - Tryest. Dokonania techniczne polskiego inżyniera kolejowego, od 1906 do 1917 roku, dyrektora departamentu w Ministerstwie Kolei Żelaznych w Wiedniu, znalazły się w literaturze przedmiotu polskiej i obcej. Ponadto na wystawie znalazły się fotografie dokumentujące inne budowy kolejowe w Galicji, Saksonii i Turyngii, fotografie rodzinne, dyplomy zawodowe, kufer podróżny, teczka na dokumenty. Nie zabrakło też motywu krakowskiego: publiczność zobaczyła serię zdjęć z budowy linii kolejowej Kraków-Sucha Beskidzka, z ok. 1884 roku, wykonanych przez uznanego krakowskiego fotografa Awita Szuberta, które zostały zestawione z fotografiami tych samych miejsc, wykonanymi przez krakowskiego artystę fotografika Bogdana Zimowskiego w 1994 roku. Ekspozycję uzupełniał pokaz pocztówek ze zbioru Karoliny, córki inżyniera. |
Budowa mostu na Prucie w Jaremczu
|
|
![]() |
Stanisław Rawicz-Kosiński odznaczony medalem cesarza Leopolda atelier Medina Wiedeń, ok. 1917 |
Stanisław Rawicz Kosiński wybitny inżynier, który większą część życia spędził budując koleje na terenie Galicji jest postacią niezwykle rzadko wymienianą w opracowaniach poświęconych historii polskiego kolejnictwa.
Urodzony w 1847 roku w Borku Szlacheckim ukończył szkołę realną w Krakowie poczym podjął studia na Wydziale Komunikacji Politechniki w Pradze. Bezpośrednio po otrzymaniu dyplomu inżyniera kolejowego w 1872 roku, znalazł więc pracę w Niemczech przy budowie - biegnącej w trudnych warunkach wzdłuż rzeki Elstery - trasy Saksońsko - Turyńskiej. Kiedy w 1881r powrócił do Galicji, rozpoczynano tutaj budowę wielkiego przedsięwzięcia - przecinającej cały kraj linii transwersalnej. Posiadający bardzo dobrą opinią młody inżynier został zatrudniony przy budowie pierwszego odcinka tej trasy, z Żywca do Nowego Sącza.
W kilka lat później będąc już inspektorem c. k. kolei - inżynier Stanisław Kosiński został wyznaczony na kierownika budowy fragmentu trasy Lwów - Beskid łączącej Wschodnią Galicję z Węgrami . Miał on za zadanie wybudować najtrudniejszy, liczący 79 kilometrów odcinek, przebiegający przez Wschodnie Bieszczady doliną rzeki Opór, począwszy od miejscowości Skole aż do przełęczy Beskid. Zadziwiało tempo prowadzonych prac-bowiem już po dwóch latach od rozpoczęcia - 5.04.1887 roku przejechał tędy pierwszy pociąg. Po oddaniu trasy do eksploatacji Kosiński, przez trzy kolejne lata kierował budową dużo łatwiejszej linii prowadzącej z Rzeszowa do Jasła.
Pod koniec 1890 roku w austriackim Ministerstwie Kolei Żelaznych zapadła decyzja o budowie kolejnej trasy łączącej Wschodnią Galicję z królestwem Węgier. W myśl poczynionych wówczas założeń miał ona prowadzić ze Stanisławowa przez Delatyn i Woronienkę do Marmarosz Szigeth na Węgrzech . Począwszy od Delatyna na odcinku 38 kilometrów linia została zaplanowana w skrajnie trudnym terenie wzdłuż rzeki Prut rozgraniczającej pasma Czarnohory, Beskidu Huculskiego i Wschodnich Gorganów.
Mianowany kierownikiem robót Kosiński podczas pierwszej wizji lokalnej - która miała miejsce w maju 1891 roku - ustalił, że trasa będzie przebiegać głownie lewym brzegiem Prutu,czterokrotnie go przekraczając.
W wielu miejscach doliny napotkano na zwały potężnych bloków skalnych i wykroty drzew. Okazało się również, że konieczna jest budowa aż trzech tuneli, z których najdłuższy , przy samej granicy z Węgrami, przekraczał 1200 metrów. Ponieważ równolegle z wytyczaniem przebiegu trasy, trwało kompletowanie potrzebnej dokumentacji technicznej , pierwsze prace rozpoczęły się w grudniu 1892 roku .
Zaprojektowane i wybudowane na tej linii mosty i wiadukty stały się niewątpliwie wizytówką osiągnięć inżyniera St.Kosińskiego. Przy ich budowie, za wyjątkiem tylko jednego przypadku, zastosowano oparte na łuku konstrukcje kamienne. Zadecydowało o tym odpowiednio wytrzymałe podłoże skalne , dostępność kamienia budowlanego oraz obfitość drewna na budowę rusztowań.
W okolicach miejscowości Jaremcze powstał wówczas most o największej w ówczesnej Europie rozpiętości głównego łuku - sięgającej 65 metrów. Wypracowane tutaj rozwiązania konstrukcyjne były na tyle doskonałe, że zostały zastosowane później w wielu mostach budowanych w Alpach.
Po przekazaniu trasy Stanisławów Woronienka do użytkowania inżynier Kosiński był zaangażowany przy budowie lokalnych linii kolejowych we wschodniej Galicji takich jak Tarnopol - Kopyczyńce, Czortków-Zaleszczyki , Czortków - Iwanie Puste, a także zaprojektował kolejne górskie trasy jak Lwów - Sianki i Lwów - Podzamcze.
W maju 1906 roku Stanisław Kosiński został zatrudniony w Ministerstwie Kolei Żelaznych w Wiedniu , początkowo jako Naczelnik Budowy Nowych Linii , a następnie dyrektor Departamentu Budowy i Konserwacji . Równocześnie sprawował urząd prezesa Dyrekcji Budowy Kolei Żelaznych . W ministerstwie pracował ponad jedenaście lat reorganizując służby techniczne kolei jak również prowadząc ożywioną działalność inwestycyjną . Szereg linii wybudowanych wówczas w Galicji zawdzięcza swoje powstanie wyrażanemu przez niego poparciu .W uznaniu zasług , pod koniec 1908 roku cesarz Franciszek Józef odznaczył Kosińskiego Orderem Cesarza Leopolda.
Ostatnie lata życia spędził Stanisław Rawicz Kosiński wśród najbliższej rodziny w Krakowie. Zmarł 13.01.1923 roku i został pochowany na cmentarzu Rakowickim.
W posiadaniu Muzeum Historii
Fotografii znajduje się duży zbiór dokumentów osobistych i
fotografii po zmarłym w 1923 roku Stanisławie Rawicz Kosińskim.
Szczęśliwie, mimo upływu ponad 70 lat od śmierci Kosińskiego,
dotrwał do naszych czasów, obszerny zbiór pamiątek po nim,
dokumentów osobistych , korespondencji i fotografii. Archiwalia
zostały przekazane do Muzeum Historii Fotografii w Krakowie
przez Karolę Karyłowską córkę Stanisława. Dla muzeum
największą wartość przedstawiały fotografie dokumentujące
pracę zawodową Kosińskiego. Zdjęcia po rozpoznaniu i
opracowaniu stały się punktem wyjścia do przygotowania wystawy:
"Stanisław Rawicz Kosiński - budowniczy galicyjskich kolei".
Autorzy Lucyna Król oraz Marek Maszczak postawili sobie za
zadanie przybliżenie widzom osiągnięć inżyniera Kosińskiego,
prezentując oryginalne zdjęcia ilustrujące budowę kolejnych
tras kolejowych. Najpełniej przedstawiono górską linię
prowadzącą ze Stanisławowa do Woronienki łączącą Galicję
z Węgrami. Pokazano liczne zdjęcia z budowy mostów i
wiaduktów, w tym imponującej konstrukcji kamiennego mostu w
Jaremczu. Przygotowując scenariusz odtworzono życiorys
ustalając chronologię wydarzeń, a także szczegółowo
rozpoznano miejsca na w większości nie podpisanych fotografiach.
Warto podkreślić, że mimo iż wystawa opierała się o
zgromadzone w Muzeum archiwalia rodziny Kosińskich, nie została
wykorzystana znaczna ilość materiału, który w przyszłości
może posłużyć do lepszego opisania historii budowy linii
kolejowych w Galicji .