STAŁA EKSPOZYCJA
Z dziejów fotografii
|
|||
| Wystawa "Z dziejów fotografii" sygnalizuje zagadnienia z historii polskiej fotografii. Prezentuje dorobek polskich fotografów - począwszy od rzemieślników z przełomu wieków XIX i XX aspirujących do miana artystów, aż do fotografików - przedstawicieli Fotoklubów: Wileńskiego i Polskiego działających w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Przedmiotem ekspozycji są zdjęcia - od portretu poprzez fotografię krajobrazową i etnograficzną, zdjęcia architektury, ilustracje prasowe aż do zdjęć reportażowych. Ekspozycja porusza zagadnienia związane z techniką i technologią, zdobnictwem i zastosowaniem fotografii, a nawet jej kolekcjonerstwem i przechowywaniem. | |||
![]() ![]() ![]() |
|||
| Fotografię
przełomu wieków XIX i XX wieku traktowano jak młodszą
siostrę malarstwa, jednak stawiano przed nią inne
zadania. Miała kopiować rzeczywistość, wiernie
odtwarzać przedstawiony obraz. Od l. 60. XIX w. powstawały
obrazy, na których upozowani przez fotografa modele
przyjmowali konwencjonalne pozy. Takie zdjęcia
wykonywano aparatami atelierowymi w specjalnie zaaranżowanych
wnętrzach, wyposażonych w meble, rekwizyty i tła
fotograficzne, zwane też ekranami atelierowymi. Od
wczesnych l. 50. XIX w. były one nieodłącznym
elementem wyposażenia atelier fotograficznego. Ich
tematyka była różnorodna, jednak najczęściej występowały
motywy architektoniczne i krajobrazowe. Tematem fotografii XIX i początku XX wieku był przede wszystkim portret. Fotografia dała możliwość rozpowszechniania wizerunków sławnych postaci epoki. Szczególnymi względami cieszyli się artyści teatralni. Powstały zakłady specjalizujące się w fotografii teatrów. Nie były to jednak zdjęcia ze spektakli ale portrety aktorów w kostiumach scenicznych wykonywane w atelier. Na zamówienie publiczności powstawały wizerunki sławnych osób wykonywane na sprzedaż, które można było gromadzić seriami - o czym świadczą numery porządkowe zamieszczane na tekturkach oraz albumy - służące do ich kompletowania. Wzrastała popularność kolekcjonerstwa fotografii. Wykonywane wówczas zdjęcia są nie tylko świadectwem artystycznych bądź rzemieślniczych umiejętności fotografów, ale także wyrazem uczuć patriotycznych, czego przykładem jest unikatowy dokument - wizerunki powstańców z 1863 roku. W sprzedaży dostępne były także cieszące się coraz większą popularnością fotografie stereoskopowe - stereopary. Były to dwa minimalnie przesunięte względem siebie ujęcia tego samego obiektu. Do oglądania stereopar wykorzystywano stereoskop - rodzaj okularów - złożony z dwóch lekko powiększających i ułożonych obok siebie soczewek dających efekt przestrzennego widzenia obiektu. Negatywy wykonywano kamerami zawierającymi swa identyczne obiektywy. |
|||
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|||
Wzrost zainteresowania krajoznawstwem wpłynął na pojawienie się fotografii o tematyce górskiej. Wyprawa w góry wiązała się z koniecznością transportu ciężkich aparatów, statywów i kaset ze szklanymi kliszami, a także przenośnej ciemni. Ekwipunek fotografa ważył około 50 kilogramów i wymagał zatrudnienia tragarzy, oraz przewodnika. Rozwój prasy ilustrowanej spowodował coraz większe zapotrzebowanie na fotografię reporterską. Fotografowie upodobali sobie miejską architekturę. Zdejmowali widoki miast, zabytki starożytności, dzieła sztuki, detale architektoniczne. Fotografia dawała możliwość najwierniejszego przekazu. Fotografowanie scen rodzajowych wiązało się wówczas z pewnymi ograniczeniami. Brak migawki w aparacie, niska czułość materiałów fotograficznych i długi czas naświetlania powodowały, że wizerunki te są statyczne. Osoby uchwycone w trakcie ruchu zostały zarejestrowane nieostro, lub z charakterystycznymi cieniami. W połowie XIX w. fotografia stała się narzędziem, za pomocą którego przekazywano relacje z frontu. Techniczne możliwości pozwalały jedynie na wykonanie ujęć statycznych, aranżowanych scen z udziałem żołnierzy, zniszczeń wojennych, fortyfikacji, topografii terenu. Zdjęcia rzadziej rejestrowały wybuchy bomb, dymy, ogień. Fotografie z wojny 1914-1918 miały już charakter dynamiczny, ilustrowały wojenną rzeczywistość, często wykorzystywane były jako karty pocztowe - korespondentki. Z datowników polowej poczty wojskowej można było wnioskować o dacie wykonania fotografii, a z treści korespondencji o miejscu jej powstania. |
|||
![]() ![]() ![]() ![]()
|
|||
| Aktywnymi
ośrodkami skupiającymi artystów fotografów, a z
czasem fotografików, były w międzywojennej Polsce:
Warszawa, Poznań, Kraków, Lwów, a nade wszystko Wilno.
Ten krótki, ale intensywny w historii polskiej
fotografii artystycznej okres zaowocował niezliczoną
ilością prac. Powstały nie tylko piękne fotogramy,
ale także publikacje teoretyczne i krytyczne. Elementem
scalającym środowisko wileńskich fotografów było
powstanie w 1919 roku Zakładu Fotografii Artystycznej na
Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu im. Stefana
Batorego. Długoletnim kierownikiem Zakładu był Jan Bułhak.
W 1927 roku powstało Wileńskie Towarzystwo Miłośników Fotografii, w którym działały trzy sekcje: artystyczna, odczytów i kursów. Organizacja miała charakter towarzyski. Rok później został powołany do życia Fotoklub Wileński, którego prezesem został Jan Bułhak. Pierwszą, ogólnokrajową organizacją zrzeszającą elitę fotografików z całej Polski był, powstały w 1929 roku, Fotoklub Polski, którego siedziba mieściła się w Wilnie przy ulicy Jagiellońskiej 8. Członkostwo w nim było całkowicie bezinteresowne: honorowo-prestiżowe. Członkowie wybierani byli przez Kapitułę Seniorów. Działaczem Fotoklubu można było zostać za wybitne osiągnięcia artystyczne lub prace teoretyczne. Wynikiem działań podjętych przez Fotoklub było wydanie w latach 1934 i 1937 Almanachu Fotografiki Polskiej. Dorobek wielu artystów, teoretyków, krytyków związanych z Fotoklubem zniszczyły działania II wojny światowej. Ocalałe prace są świadectwem trudu włożonego w rozwój polskiej kultury okresu dwudziestolecia międzywojennego. |
|||
| Albumy do
przechowywania fotografii przeznaczone do indywidualnego
wypełniania ich zdjęciami pojawiły się po raz
pierwszy w Paryżu w 1858 roku. Oprawa wykonana była z tłoczonej
skóry lub płótna, bywała z aksamitu, jedwabiu, laki,
macicy perłowej a nawet emalii. Oprawy dekorowano mosiężnymi
okuciami, złoconymi zapięciami na zawiasach, w narożnikach
umieszczano ozdobne guzy. W centralnej części znajdowały
się plakiety, nierzadko zdobione inicjałami właścicieli.
Blok albumu składano z tekturowych kart, przeważnie
kremowych, o złoconych bądź srebrzonych brzegach. Z
czasem pojawiły się karty zdobione wielobarwnymi
litografiami. Fotografie umieszczano w okienkach o różnorodnych
kształtach - prostokątnych lub owalnych, często w
niesymetrycznej kompozycji. Zdjęcia wkładano przez
szczeliny umieszczone przy górnej lub dolnej krawędzi
karty. Fotografie miały różne formaty. Najbardziej
popularnymi były tzw. wizytowe carte de visite,
wym. ok. 6,5 x 10,5 cm - wzór opatentowany w 1864 roku
przez Adolphe Eugene Disdéri. W połowie l. 60. XIX w.
pojawił się format gabinetowy carte-album albo cabinet-photograph,
wym. ok. 16 x 11 cm, stosowany do końca XIX w. W użyciu
były także inne, określane nazwami własnymi, np.: mignon,
colibri, victoria, promenada,
salon, imperial. Konieczność posługiwania się
dokumentami stwierdzającymi tożsamość wymusiła
wykorzystanie fotografii wizytowych jako legitymacji. Na
licu fotografii pojawiała się urzędowa pieczęć tłoczona,
odwrocie tekturki zaklejano nadrukiem z tekstem urzędowym
opatrzonym pieczęciami tuszowymi i odręcznymi podpisami.
Wizerunki naklejano na tekturki z litograficznymi winietami firmowymi, często przygotowanymi na specjalne zamówienie lub wybieranymi z katalogu, które informowały o zakładzie fotograficznym - podawały adres zakładu macierzystego, filii, informacje o rodzaju prowadzonych usług, ale przede wszystkim reklamowały go. Zdobnictwo podkreślało dbałość fotografa o wykonanie nie tylko zdjęcia ale także jego oprawy. Był to przejaw ambicji artystycznych fotografów. Stosowane przez ówczesnych fotografów techniki pozwalały uzyskać obraz czarno-biały lub tonowany w kolorze sepii. Fotografie nie odzwierciedlały więc naturalnej kolorystyki. Temu niedostatkowi miało zaradzić kolorowanie obrazów akwarelami, gwaszami i pastelami. Zdarzało się, że o kolorystyce decydowały indywidualne odczucia estetyczne i upodobania kolorystyczne retuszerów, malarzy bądź studentów szkół artystycznych wykonujących te prace. Zakłady fotograficzne przechowywały negatywy. Dawało to możliwość wykonywania odbitek nawet w znacznym odstępie czasu od sporządzenia pierwotnego negatywu. Często w ten sposób odtwarzano zniszczone już odbitki pozytywowe. |
|||
![]() ![]() ![]() ![]() |
|||
| Wystawa sygnalizuje tylko niektóre zagadnienia z historii fotografii - pokazuje pierwsze fotografie - dagerotypy, fotografie na płótnie - panotypie, na blaszce żelaznej - ferrotypie a przede wszystkim fotografie na podłożu papierowym. Zauważa zróżnicowanie formatów, oprawy introligatorskie, albumy do przechowywania fotografii i zastosowanie fotografii jako wizytówek, legitymacji. Prezentuje najpopularniejsze tematy: portrety, architekturę, krajobraz, wydarzenia oraz prace artystów fotografów. Chronologicznie odbywa przyspieszoną wędrówkę od l. 50. XIX w. do 1939 roku. | |||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|||